piątek, 31 stycznia 2014

Książka? Tylko na papierze...

Czytelnicy e-booków ciągle stanowią w Polsce niezwykle elitarne grono. Zdecydowana większość naszych rodaków książkę widzi jedynie w formie papierowej. Potwierdza to dobitnie badanie CBOS, w którym aż 95% respondentów powiedziało, że czyta książki w formie tradycyjnej.

Wyniki znalazły się w raporcie „Kierunki i formy transformacji czytelnictwa w Polsce”. Jest to pierwszy etap dwuletniego badania przygotowywanego przez CBOS na zlecenie Polskiej Izby Książki w ramach finansowania z programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Obserwatorium Kultury.




51% przebadanych osób przeczytało, bądź przesłuchało, co najmniej jedną książkę w miesiącu poprzedzającym badanie. 95% z nich przeczytało książkę papierową. Pozostali czytali je głównie na ekranie komputera. Ledwie ułamek badanych użyło do tego celu Smartphona czy e-czytnik.

Co ciekawe 2/3 badanych przyznało się do ściągnięcia nielegalnej bądź nieautoryzowanej wersji książki.

Więcej o wynikach badania na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: http://mkidn.gov.pl/pages/posts/kierunki-transformacji-rynkow-kreatywnych-4416.php

6 komentarzy:

  1. ja właśnie próbuje ebooka...w podrózy super ale tęsknię za zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie nie ma wielkiej różnicy. Szczerze mówiąc, łatwiej mi robić notatki w ebookach niż wklejać i podpisywać kolorowe zakładeczki w papierowej książce. Choć są takie tomy, które wolałbym mieć na prawdziwej półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często podróżuje więc dla mnie ebook to konieczność, poza tym ceny ebookow sa nizsze niz ksiazek papierowych, szczegolnie w zagranicznych e - księgarniach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też twierdziłam, że "książki tylko w formie papierowej", aż do momentu kupienia tabletu... Staram się czytać dużo po angielsku, a papierowe wersje oryginalne są zwyczajnie bardzo drogie. Innymi słowy, rozumiem przywiązanie do tradycyjnej formy (bo pachnie, bo można dotknąć i kartkować, a potem postawić na półkę), ale e-booki mają swoje niepodważalne zalety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli ktoś lubi czytać i jest kolekcjonerem to ebooki w ogóle się do tego nie nadają. Wyobraźcie sobie jak otwieracie folder z ebookami i napawacie się widokiem dużej ilości plików... zamiast spojrzeć na mniej lub więcej zapełnione półki z kolorowymi okładkami i duszą...

    OdpowiedzUsuń
  6. eee tam wszystko się rozwija my tez powinniśmy! apropos trwa właśnie ciekawa wystawa w muzeum "od tabliczki glinianej do e-papieru" http://www.blog.czytio.pl/index.php/czytniki-e-bookow-w-muzeum-czyli-wystawa-pt-od-tabliczki-glinianej-do-e-papieru/

    OdpowiedzUsuń