wtorek, 31 grudnia 2013

Kryzys na rynku książki się pogłębia?


Dane statystyczne na rynku księgarskim są niepokojące. Stowarzyszenie Europejskich Wydawców donosi, że przychody wydawnictw w Europie zmalały o 0,3 miliarda euro względem roku 2011. Jest to stała tendencja, która utrzymuje się od 2008 roku i w walce z nią nie pomaga nawet rosnąca oferta tytułów dostępnych dla czytelników.
Całkowity roczny przychód ze sprzedaży, jaki osiągnęli wydawcy w 28 krajach zrzeszonych w SEW, wyniósł w 2012 roku w przybliżeniu 22,5 miliarda euro. Z nadesłanych raportów wynika, że prawie wszystkie rynki odnotowały niższy obrót niż w roku 2011. Największe przychody osiągnęły wydawnictwa z Niemiec, kolejna była Wielka Brytania, Francja, Hiszpania i Włochy.

Zrzeszeni w SEW są wydawcy z 28 europejskich krajów. Ich łączny przychód w 2012 roku wyniósł około 22,5 miliarda euro. Niemal we wszystkich krajach obrót okazał się niższy niż w roku ubiegłym. Najmniejsze powody do niepokoju mają kolejno: Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Hiszpania i Włochy.

W tym czasie na pełen etat firmy wydawnicze zatrudniały ok. 130 tysięcy pracowników  (co jest liczbą o 5 tysięcy mniejszą niż rok temu). Warto jednak pamiętać, że to specyficzna branża i trudno o dokładne dane. Z badań Eurostatu wynika, ze wydawcy książek i czasopism zatrudniają szacunkowo około 330 tysięcy osób.

2012 rok przyniósł Europie około 535 tysięcy tytułów (dane te nie są szczegółowe: pochodzą z różnych źródeł, a niektóre z nich wliczały do puli nowych tytułów reedycje lub pozycje nieprzeznaczone do sprzedaży). To ok. 1% więcej niż w czasie poprzednich badań. E ofercie europejskich wydawców jest więc dostępnych łącznie około 9 milionów tytułów (ponad 2 miliony dostępne są w formie cyfrowej). Najwięcej nowych tytułów ukazało się w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Hiszpanii i Włoszech, a najszerszy asortyment mają: Wielka Brytania, Niemcy, Włochy, Francja i Hiszpania. Jak widać, tych pięć państw króluje na szczycie rankingów i wyłącznie zamienia się miejscami.

Aż do 2007 roku na europejskim rynku istniała tendencja wzrostowa zarówno co do obrotu wydawnictw, jak i ilości wydawanych pozycji. Kryzys pojawił się w branży wydawniczej w 2008 roku i wciąż się nasila, raport SEW zaznacza jednak, że jest on mniej dotkliwy niż w innych gałęziach gospodarki.
Raport niesie też pewną pozytywną wiadomość – wzrósł popyt na ebooki, które zaczęły stanowić około 3% europejskiego rynku. Dobrze ma się także eksport (co zapewne związane jest z coraz większą migracją ludności na terenie UE).

Wszystkie dane z raportu dotyczą wartości netto obrotu wydawców; nie obejmują one sprzedaży praw do adaptacji ani tłumaczeń.

1 komentarz:

  1. W jednym z listopadowych artykułów Forbes przekonywał, że na rynku książki jest jeszcze sporo miejsca do zagospodarowania i wbrew pozorom będzie coraz lepiej. I tego wolę się trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń